5 pomysłów na rozpoznawanie obrazów w e-commerce

Udostępnij:

Rozpoznawanie obrazów to technologia, która dopiero raczkuje, ale coraz więcej firm koncentruje się na rozwijaniu funkcjonalności wykorzystujących jej potencjał. Obecnie z rekomendacji produktowych opartych o image recognition korzysta m.in. Zalando, zaś ASOS oferuje możliwość wyszukiwiania za pomocą zdjęć. Już niedługo jednak, technologia ta będzie dostępna także dla mniejszych graczy. Zobacz nasze pomysły na to, jak można wykorzystać rozpoznawanie obrazów w e-commerce, żeby poprawić jakość customer experience, jednocześnie zwiększając sprzedaż oraz konwersję w e-sklepie.

1. Rekomendacje produktowe

Rozpoznawanie obrazów pozwala wyświetlać klientowi produkty podobne do tych, które właśnie ogląda. W kolejności od najbardziej do najmniej podobnego. Jeśli więc ktoś szuka idealnej, krótkiej, białej sukienki, możemy od razu pokazać mu wszystkie krótkie, białe sukienki w asortymencie . Dzięki temu, zwiększamy wygodę korzystania ze sklepu, oszczędzamy czas potrzebny na filtrowanie i skracamy ścieżkę zakupową.

Butik Latika

2. Szybkie wyszukiwanie

Inspiracje zakupowe można znaleźć wszędzie. Trudniej je zrealizować, przeczesując internet w poszukiwaniu sukienki podobnej do tej, którą miała na sobie nasza ulubiona gwiazda. Rozpoznawanie obrazów pomoże rozwiązać i ten problem. Wystarczy, że klient z wykorzystaniem chatbota zintegrowanego na przykład z Messengerem prześle zdjęcie produktu. Resztą zajmie się system, który za niego przefiltruje cały asortyment sklepów korzystających z usługi.

Wspomniany już wcześniej ASOS opracował własne rozwiązanie – Style Match – czyli oparty o technologię rozpoznawania obrazów visual search. Na razie jest to rozwiązanie, na które mogą sobie pozwolić jedynie najwięksi gracze, jednak już niedługo będzie ono dostępne dla wszystkich właścicieli e-sklepów. SaveCart planuje wprowadzić je do swojej oferty w drugiej połowie 2019.

3. Wirtualny stylista

Inteligentny system rozpoznawania obrazów z powodzeniem może zostać rozbudowany do poziomu wirtualnego stylisty, który podpowie klientowi inne, komplementarne produkty, dobrze dopasowane do tego, co już ma w koszyku lub wirtualny projektant wnętrz, który zasugeruje, jakie poduszki najlepiej pasują do wybranej kanapy.

Butik Latika

4. Nowe kanały sprzedaży

Portale internetowe publikują na swoich łamach dziesiątki zdjęć. Każde z nich, niezależnie od tego, czy przedstawia gwiazdę, modela/modelkę czy bohatera/ bohaterkę artykułu, może stać się inspiracją do zakupów. Pod zdjęciem może pojawić się rekomendacja, gdzie kupić produkty podobne do tych, pokazanych na zdjęciu. Dla właścicieli sklepów to szansa na uruchomienie nowego kanału sprzedaży i przekierowanie ruchu do sklepu, a dla wydawców możliwość dodatkowej komercjalizacji przestrzeni.

Rekomendacje tego typu można już znaleźć na kilku popularnych portalach, ale w tej chwili są one przygotowywane ręcznie. Dzięki rozpoznawaniu obrazów, cały proces będzie można zautomatyzować.

5. Tap to buy – zakupy z video

Technologia rozpoznawania obrazów może być wykorzystywana nie tylko do statycznych zdjęć, ale też materiałów video. Analogicznie do rozwiązań, które można już spotkać na przykład na Instagramie – wystarczy, że najedziemy kursorem myszki na wybrany obszar filmu, a system podpowie nam, gdzie można kupić dokładnie ten lub bardzo podobny do zaznaczonego produkt.

To kolejny krok pozwalający na maksymalne skrócenie ścieżki zakupowej, uruchomienie nowych kanałów sprzedaży oraz inspiracje zakupowe i context shopping.

Skip to content